Audiencja generalna 18.01.2017

 
 
 

Ojciec Święty wspomina postać proroka Jonasza, który jest prorokiem uciekającym, którego Bóg wysyła do Niniwy, aby nawrócił jej mieszkańców. On próbuje uchylić się przed czekającym go zadaniem, wówczas spotyka marynarzy. Ich zachowanie pozwala dokonać refleksji o nadziei. Podczas sztormu, kiedy wszyscy modlili się do swoich bożków, Jonasz zauważa, jak bardzo człowiek potrzebuje nadziei w obliczu bezpośredniego zagrożenia śmiercią. Łatwo rezygnujemy z modlitwy w potrzebie, myśląc, że jest to modlitwa interesowna, zwraca uwagę papież.

Jonasz rzuca się do morza, by obronić innych. Marynarze rozpoznają prawdziwego Boga, dzięki postawie Jonasza, otrzymują nadzieję, otwierając się na uznanie jedynego Pana – Boga nieba i ziemi.

Również mieszkańcy Niniwy odwrócą się do Boga, pokładając w Nim nadzieję, czynią to w obliczu zagrożenia, widząc, że jedynie w Panu może być prawdziwa nadzieja. Czasami śmierć staje się najlepszą okazją do spotkania Pana, do zaufania Mu bezgranicznie.