Audiencja generalna 26.10.2016

 
 
 

Ojciec  Święty kontynuuje rozważanie nad uczynkami miłosiernym wobec ciała. Tym, razem zatrzymuje się nad słowami Jezusa: „Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie, byłem nagi, a przyodzialiście mnie” (Mt 25, 35-36). Te słowa są dzisiaj bardzo aktualne, zwłaszcza wobec  cudzoziemców, zmuszonych do emigracji.

Migracje ludności, przypomina Ojciec Święty, nie są nowym zjawiskiem, miały miejsce wiele razy w przeszłości. Biblia ukazuje wiele przykładów na przemieszczanie się ludzi i narodów (np. Abraham, naród izraelski, a także sama Święta Rodzina). Migracji zawsze towarzyszyły zarówno wspaniałe dzieła miłosierdzia, jak również napięcia społeczne. Dzisiejszej emigracji towarzyszą niestety niechęć i odrzucenie, przyznaje papież. To z kolei powoduje wzmożenie przestępczości, np. handlu ludźmi.

Ojciec Święty zauważa, że potrzebne jest wielkie zaangażowanie chrześcijan na tym polu. Potrzebni Są ludzie wiary, którzy nie będą bali się dać świadectwa stając w obronie tych, którzy zmuszeni byli opuścić swoje domy. Chrześcijanie wezwani są również do miłosierdzia wobec braci, którzy zostali odarci ze swojej godności, których pozostawiono „nagich”, nie tylko z powodu braku odzienia, ale też pracy, domu, sprawiedliwej płacy, prawa do wyznawania wiary.