Audiencja generalna 05.10.2016

 
 
 

Papież Franciszek wspomina swoją podróż apostolską do Gruzji i Azerbejdżanu, którą odbył w ubiegły weekend. Ojciec Święty chciał poprzez tę podróż umocnić chrześcijan i zanieść pokój na te bardzo zranione konfliktami tereny. Kraje te były przez większą część XX wieku ciemiężone przez reżim sowiecki, a w tym roku obchodzą 25 lat wolności.

W Gruzji , gdzie zdecydowaną część ludności stanowią prawosławni, Ojciec Święty spotkał się zwierzchnikami Kościoła prawosławnego. Wspomina wizytę w katedrze patriarchalnej, gdzie czczona jest relikwia tuniki Jezusa, będąca symbolem  jedności Kościoła, umacnianej przez krew wielu męczenników, zwłaszcza ze wspólnoty asyryjsko-chaldejskiej, z którą papież modlił się o pokój na świecie.

Ojciec Święty przewodniczył Mszy św. w Tibilisi, spotkał się też z zakonnikami i zakonnicami świadczącym dzieła miłosierdzia, modląc się wspólnie, umacniając ich w czynieniu dobra.

W Azerbejdżanie, który jest prawie w całości muzułmański,  papież sprawował Eucharystię, a także uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym, nawołując do dialogu i szacunku dla wszystkich narodów Kaukazu.