Audiencja generalna 25.05.2016

epa04178614 Pope Francis waves as he arrives at the Sant' Ignazio di Loyola church in Rome, Italy, 24 April 2014. Pope Francis leads today a mass of thanksgiving for the canonization of Father Jose de Anchieta, a Jesuit of the '500 strongly linked to evangelization in Brazil.  EPA/ANGELO CARCONI 
Dostawca: PAP/EPA.
 
 
 
epa04178614 Pope Francis waves as he arrives at the Sant' Ignazio di Loyola church in Rome, Italy, 24 April 2014. Pope Francis leads today a mass of thanksgiving for the canonization of Father Jose de Anchieta, a Jesuit of the '500 strongly linked to evangelization in Brazil. EPA/ANGELO CARCONI Dostawca: PAP/EPA.

W katechezie Ojciec Święty skupia się na przypowieści z Ewangelii św. Łukasza, gdzie Jezus przedstawia nam postać sędziego, który „Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi”, kierując się jedynie własnym interesem. Do tego sędziego zwróciła się wdowa, osoba z marginesu społecznego, nie mająca praw.

Sędzia pozostał wobec niej obojętny, lecz ona natarczywie, uparcie nachodziła go, przez co osiągnęła ostatecznie swój cel. Nie poruszyła serca sędziego, ale poprzez natarczywość jej prośby, zgodził się jej pomóc.

Z tej przypowieści Jezus wyciąga wniosek: jeśli ta wdowa przez natarczywość swojej prośby nakłoniła niesprawiedliwego sędziego do pomocy, to czy Bóg Ojciec nie wysłucha tych, którzy dniem i nocą wołają do niego o pomoc? Nie oznacza to jednak, że uczyni On dokładnie to, co byśmy chcieli i tak jak byśmy chcieli, ale w sposób jedynie sobie znany i zrozumiały. Nie zawsze bowiem Jego wola jest dla nas zrozumiała.

Modlitwa Jezusa przed śmiercią jest wzorem doskonałej modlitwy;  przemienia serce i prowadzi do zjednoczenia z Bogiem. To modlitwa zachowuje wiarę, to na modlitwie doświadczamy miłosierdzia Boga, który wychodzi nam na spotkanie.