Audiencja generalna 08.06.2016

 
 
 

Podczas audiencji papież rozważa pierwszy z cudów, jakich dokonywał będąc na ziemi. Jest nim cud w Kanie Galilejskiej, który otwiera serca uczniów na wiarę.

Jezus objawia się tam jako zapowiedziany przez proroków Oblubieniec Ludu Bożego, pokazując relację, jaka nas z Nim łączy. Bóg i człowiek spotykają się, odnajdują i miłują się jak oblubieniec i oblubienica. Słowa Maryi: „Nie mają już wina” jest troską o to, co ważne w uczcie, bez czego wesele traci, a nowożeńcy okrywają się wstydem. Maryja dodaje: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. To ostatnie Jej słowa zapisane w Ewangelii, Jej testament dla nas. Słudzy są posłuszni, napełnili stągwie wodą, po czym zanieśli staroście weselnemu. Na tym weselu zostało zawarte Nowe Przymierze. Zalecenie Matki Jezusa są dziedzictwem, które nam zostawia, to program życia chrześcijańskiego. Zaczerpnięcie ze stągwi oznacza czerpanie  ze Słowa Bożego. Pan zachowuje na zawsze dobre wino, które wypływa z Jego przebitego boku, dla naszego zbawienia.

 Był to pierwszy znak, którego Jezus dokonał, abyśmy w Niego uwierzyli i poznali miłość Boga. To tam rodzi się wiara w Jezusa, to wesele nie jest tylko opisem pierwszego cudu Jezusa. Tam Jezus łączy swoich uczniów ze sobą Nowym Przymierzem, to uczta, na którą wszyscy jesteśmy zaproszeni.