Audiencja generalna 10.06.2015

 
 
 

W katechezie Ojciec Święty porusza problem choroby, która często dotyka członków naszej rodziny. Choroba dziecka jest bardzo trudnym doświadczeniem dla rodziców, którzy cierpią bardziej , niż w przypadku swojej własnej choroby. To miłość sprawia, że odczuwamy więcej, mówi papież.  W wielu częściach świata to rodzina, nie szpital, jest miejscem, które zapewnia opiekę.

W Ewangeliach często widzimy Jezusa, który spotyka się z chorymi; On przychodzi, aby uzdrawiać, zarówno ducha, jak i ciała. Nigdy nie przeszedł obojętnie obok potrzebującego; uzdrowienie było ważniejsze niż prawo szabatu. Obdarzył mocą uzdrawiania także swoich uczniów – to zadanie Kościoła: pomaganie chorym, bycie blisko potrzebujących, cierpiących. Papież przywołuje scenę uzdrowienia córki kobiety kananejskiej; wystawił jej wiarę na próbę, lecz z powodu jej nieustępliwości i wielkiej wiary wysłuchał jej.

W dzisiejszym świecie, podkreśla papież, częsta jest obojętność wobec cierpienia innych, także wśród ludzi młodych czy dzieci. Z drugiej strony, częste są też przykłady heroicznego poświęcenia dla cierpiących; to wspaniały przykład postawy miłości, szkołą życia daną dzieciom. Wspaniałe są tez postawy bliskości wobec cierpiących rodzin, to są wielkie znaki Boga dla nas, podkreśla Ojciec Święty.