Audiencja generalna 13.05.2015

 
 
 

Kolejną katechezę Ojciec Święty poświęca rodzinie; na jej "bramie wejściowej" do dalszych refleksji widnieją trzy ważne wyrażenia: "czy mogę?', "dziękuję" i "przepraszam". To słowa, choć proste, ale posiadające wielka siłę; ich brak może spowodować poważne problemy w życiu rodziny, przyznaje papież. Te słowa nie mogą wyrażać jedynie dobrych manier, za którymi może kryć się oschłość duszy.

"Czy mogę?" – słowa te wyrażają delikatność we wchodzeniu w prywatność i intymność drugiej osoby, mają być oczekiwaniem na otwarcie jej serca. Sam Pan Jezus pyta i czeka na pozwolenie wejścia do serca człowieka.

"Dziękuję" – umiejętność dziękowania często traktowana jest jako oznaka słabości, musimy być bezkompromisowi w uczeniu wdzięczności, mówi papież. Dla człowieka wierzącego wdzięczność to serce wiary, to język Boga. Wdzięczność wypływa ze szlachetnej duszy, mówi Ojciec Święty.

"Przepraszam" – to słowo jest koniecznie w życiu rodziny, bez niego małe pęknięcia stają się coraz większe. Przebaczenie jest ważne, aby można żyć w pokoju, wiele zranień bierze się przez brak słowa "przepraszam".

Te trzy słowa są kluczem i podstawą do dobrego życia rodzinnego, powinniśmy umieścić je we właściwym miejscu naszego życia, kończy rozważanie Franciszek.